RELACJA LIVIGNO PODUCHA CAMP 2014

IMG_0031

Relacja z „Livigno Poducha Camp 2104”  jest dla mnie bardzo trudna. Z jednej strony to wspomnienia miłości, przyjaźni, dobrej zabawy, spalonych twarzy i nieprzespanych nocy. Z drugiej zaś wyjazd, na którym wielu naszych uczestników osiągnęło naprawdę wiele. Dużo jazdy, potu, zmęczenia i mega progresu. Oczywiście nie można tutaj nie wpsomnieć o ekipie z AWF`u, która rónież do maksimum wykorzystywała każdą chwilę spędzoną tam. Livigno to miejscówka, która potrafi pochłonąć nocą, ale również zaskoczyć za dnia.

Dwa tygodnie jazdy technicznej, szkolenia freestylowego w snowparkach, godziny wykładów i minuty snu. To wszystko w promieniach włoskiego słońca, przy zapachu wspaniałej pizzy i smaku spritza. Każdy kto był tam choć raz, chce tam wrócić.

no images were found

Zajęcia odbywały się zarówno na stokach Mottolino jak i Carosello. Mieliśmy do dyspozycji poduchę, jeden z lepszych snowparków w Eurpie i kilometry włoskich tras. W tym roku szkolili: Keny, Lucy, Gery, Sypi, Cygi, Grzesiu i Misiek. Gratulujemy wszystkim, którzy podeszli do egzaminu i go zaliczyli.  „Livigno Poducha Camp 2014” uznaję za kolejny super wyjazd na zakończenie sezonu zimowego.

no images were found

 Teraz pakujemy ciepłe ciuszki i przygotowujemy się na letnie wojaże. Kitesurfing i windsurfing to świetna alternatywa dla snowboardu i nart. Tak więc do zobaczenia na spocie. ALOHA


Autor:
Lucy
Publikacja:
24 Kwi 2014